Archiwum | Kontrast RSS feed for this archive

Discrimination part III

23/12/2011

3 komentarzy

„Towarzysze, zastanówcie się, czym jest nasze życie? Nie obawiajmy się tych słów: żyjemy nędznie, harujemy i wcześnie umieramy. Rodzimy się, otrzymujemy tylko tyle pożywienia, by nie zdechnąć z głodu, a tych z nas, którzy się do tego nadają, zmusza się do pracy aż do upadłego; gdy przestajemy być użyteczni, natychmiast zabija się nas z nieopisanym [...]

Continue reading...

Discrimination part II

21/12/2011

3 komentarzy

„I z czego śmiejesz się polski kutasie?!” Zabawne? Niekoniecznie. Człowiek, który zwrócił się do mnie tymi słowami został natychmiast zwolniony, lecz niestety, tylko na dwa tygodnie. Czy zachowanie szkockiego pracownika było przejawem dyskryminacji? Nie ulega wątpliwości, że dyskryminacja wystąpiła dość jasno i wyraźnie. Jednak dyskryminacja nie zawsze bywa tak oczywista, bowiem uszczypliwa, długotrwała, złośliwa, bywa [...]

Continue reading...

Discrimination part I

09/12/2011

13 komentarzy

Primo: „Nie pasuje? Pakować rzeczy i wypad z kraju. Siedzą Tacy na taśmie bez języka w gębie, i zamiast uczyć się, to oburzeni, że wszystko w Anglii jest po angielsku. Jeśli nie potraficie się ogarnąć, to Wasza jego mać sprawa. Prawda jest taka, że jesteśmy tutaj gościnnie, to nie jest Nasz kraj, i nigdy nie [...]

Continue reading...

Kryzys

08/09/2011

0 Comments

Karolinę poznałem na imprezie, przyleciała do Edynburga ze swoim chłopakiem, miało być pięknie, kochali się, snuli ambitne plany, tyle, że chłopak po kilku miesiącach Karolinę zostawił. Odkrył w sobie skłonności homoseksualne i zamiast ślubu zostały łzy, szok i niedowierzanie. Kryzys gospodarczy, finansowy, psychiczny, emocjonalny, egzystencjalny. Kryzys zdrowotny, kryzys w związku małżeńskim, partnerskim, kryzys polityczny. Destrukcyjny [...]

Continue reading...

Kultura

08/09/2011

0 Comments

Oburzony i zaniepokojony Bóg sprzeciwił się zamiarom ludzi z obawy, że jeśli ludzkość będzie tworzyła jeden zwarty, homogeniczny lud, jej możliwości będą zbyt wielkie. Bóg pomieszał więc budowniczym języki, by uniemożliwić budowę wieży oraz podzielił ludzi na różne nierozumiejące się narody. „Wieża Babel” może oznaczać ideę lub przedsięwzięcie niemożliwe do zrealizowania i prowadzące jedynie do [...]

Continue reading...

Struktura

08/09/2011

0 Comments

Kolega jest dostawcą. Kilka razy w tygodniu pod osłoną nocy dostarcza szkockie oraz polskie prostytutki do stałych, sprawdzonych klientów. Grzesiek zarabia całkiem niezłe pieniądze, tyle, że kiedy on z pracy przychodzi jego partnerka do pracy wychodzi. Pomimo stabilnej sytuacji finansowej koszty utrzymania związku są bardzo wysokie. W sytuacjach granicznych, takich jak życie, sformułowanie „coś za [...]

Continue reading...

System

08/09/2011

0 Comments

„Wstyd się przyznać, że jestem Polakiem, chcę powiedzieć, iż Anglicy mają dużo racji mówiąc, że nas nienawidzą. Niemcy również mają rację. Polacy nakradli w Niemczech, a teraz okradają Anglię. Zmieniam obywatelstwo, bo polaczkiem być, to wstyd.” Zmywaki, cwaniaki, kombinatorzy i naciągacze, kanciarze, oszuści, złodzieje i beneficiarze! – Tyle mniej więcej można wyczytać na temat Nas [...]

Continue reading...

Warstwa

08/09/2011

0 Comments

- Może za dużo wypiłem, może argumenty były zbyt radykalne, ale do jasnej cholery, dlaczego wychodząc z pubu twardy jak kamień kij bejsbolowy znalazł się na mojej głowie!? Miałem szczęście, mogło skończyć się dużo gorzej. Lepiej oberwać kijem po głowie, niż nożem kuchennym po żebrach. „To nie jest kraj dla starych ludzi”. Scott pracuje w [...]

Continue reading...

Język

08/09/2011

0 Comments

Are you fucking Polish!? Gość trzymał mnie za kurtkę na wysokości gardła. Wybiegł z bramy w biały dzień na Leith Walk w Edynburgu. Nie wiem dokładnie jak to się stało, ale zanim zdołałem odpowiedzieć „No, I am a European” bandyta biegł już w stronę swoich przyjaciół wykrzykując obraźliwe hasła pod adresem cudzoziemców. Pierwszy raz w [...]

Continue reading...

Treść

08/09/2011

0 Comments

- Tatusiu, dzisiaj mówimy tylko po angielsku. Tak brzmi komunikat wygłaszany kilka razy w tygodniu przez 5-letnią córkę. Oczywiście zgadzam się natychmiast, choć wiem, ile kosztuje mnie decyzja, szczególnie po ciężko przepracowanym dniu. – You know, Dad, I really like to speak in a few languages. Polish, english and even french. Once I will speak [...]

Continue reading...

Forma

08/09/2011

0 Comments

W Szkocji, jak wszyscy wiemy światło słoneczne występuje. W postaci naturalnej można zaobserwować to rzadkie zjawisko kilka godzin w tygodniu, częściej w solarium, ulotkach reklamujących wakacje oraz w programach przyrodniczych. Oprócz błękitnego nieba można zauważyć brak służby zdrowia, tzn. służba jest, chociaż w tej materii zdania są podzielone. Jak bardzo światło słoneczne lub światło w [...]

Continue reading...

Światło

08/09/2011

0 Comments

Jeżeli rozpacz nie pozostawia złudzeń, pozostaje albo poddać się irracjonalnemu przeświadczeniu albo popełnić samobójstwo. Oba rozwiązania są beznadziejnie trudne. Pierwsze odziera nas z wolności wyboru, drugie odbiera tę wolność na zawsze. Jako zwolennik rozwiązań pragmatycznych podporządkowałem się niezrozumiałemu przekonaniu, iż lepszy wybór nijaki, trudny do określenia w skutkach, niż żaden. Podczas ostatniego pożegnalnego wieczoru spędzonego [...]

Continue reading...

Esencja

08/09/2011

0 Comments

Dokonałem wyboru. Dzięki szybko podjętej decyzji zostałem wykwalifikowanym operatorem wózków widłowych, różnego rodzaju maszyn i urządzeń, jednym słowem, uniwersalny żołnierz, szary, z numerem, odzieżą oraz butami, w których dzielnie maszerowałem przez kilka trudnych lat. Jednak obstrukcja wynikała nie z charakteru wykonywanej pracy, lecz środowiska, według mojej opinii, złego i schorowanego. Opuszczając kraj zupełnie zapomniałem w [...]

Continue reading...

Egzystencja

07/09/2011

0 Comments

Trudno o lepsze miejsce do kontemplacji niż, stary, zaniedbany, pokryty mchem cmentarz. Nawet średnio inteligentnemu człowiekowi, widok zimnego epitafium penetruje dogłębnie otchłanie szarych komórek. Bycie aktorem podrzędnej sztuki, wymaga nie lada wysiłku. Niechęć, przenika konieczność, zaś wolę, nadzieję, wiarę, melancholijna oczywistość. Kości zostały rzucone, emigracyjna konieczność stała się faktem. Teoretycznie byłem w posiadaniu wszystkiego, o [...]

Continue reading...

Estetyka

07/09/2011

0 Comments

Tymczasem stałem na skrzyżowaniu czekając na pierwszego w życiu Landlorda. Byłem zmęczony, śpiący, głodny i mokry. Deszcz nie zamierzał ustąpić. Kobieta, na którą czekałem, miała w tym czasie, zupełnie inne plany. Ostatecznie pojawiła się, tłumacząc, że dziecko, praca, korki, parkingi… Zaprowadziła mnie do kamienicy na pierwsze piętro. Niby nisko, jednak bagaż ważył dokładnie tyle, ile [...]

Continue reading...

Marzenia

07/09/2011

0 Comments

Kolejka była kręta i długa, tak się złożyło, iż dreptałem na jej samym końcu, to przez wrodzoną uprzejmość zapewne, niezdecydowanie lub głupotę. Cisza, jaka panowała w pomieszczeniu była wręcz nie do wytrzymania, nikt ze sobą nie rozmawiał, nie sprzeczał się, nie śmiał, nie płakał, choć łzy czuć było w gęstym od perfum powietrzu. Dziwne uczucie, [...]

Continue reading...